Luty 2019 - kalendarz do druku

Luty 2019 - kalendarz do druku

Już za chwilę luty! Drugi miesiąc tego roku. Jak tam wasze cele na 2019? Nadal przy nich trwacie? Przestaliście już? Ja nadal dążę do celu! Staram się, wychodzi różnie. Ale pamiętaj, zawsze warto być lepszą wersją siebie i spełniać swoje marzenia! Nawet jeśli już się poddałeś to możesz wrócić i realizować cele dalej! "Nie ważne ile razy upadasz, ważne ile razy się podnosisz"!

+ w tym miesiącu czeka nas najmniej dni pracy ;D



Czemu nie ma wersji w skali szarości?
Wzór jest tak prosty, z dwoma kolorami (szarość i wiodący kolor miesiąca), że wystarczy zmienić w ustawieniach aby wydruk był w skali szarości. Poprzednie kalendarze miały różne odcienie szarości stąd pomysł na tworzenie dwóch wersji. Tym razem tylko jedna, ale bez obaw. Wydruk w skali szarości wychodzi pięknie!


Jak wydrukować kalendarz?


  • Zapisany plik otwórz i wejdź we właściwości drukowania.
  • Upewnij się, że plik będzie drukowany w oryginalnym rozmiarze w orientacji poziomej (A4).
  • Ustaw wysoką jakość wydruku aby kolory były żywe, cyfry wyraźne.
  • Po wydruku odczekaj chwilę aby tusz wysechł. (Szczególnie przy pliku kolorowym)
  • Wypełniał, po swojemu, tak jak potrzebujesz.


Jeśli masz ochotę na mniejszy rozmiar kalendarza, (A5) wystarczy, że prze wydruku zaznaczysz dwa elementy na stronie (lub drukuj wiele na stronie: 2)i wybierzesz orientacje pionową. 



Prawa autorskie zastrzeżone. Nie wyrażam zgody na używanie ich w celach zarobkowych, bez mojej zgody.
Nie dla nienawiści!

Nie dla nienawiści!


To co ostatnio dzieje się w naszym kraju jest straszne. Czasem mam wrażenie, że aż nie do uwierzenia. Przy tak pięknych momentach, momentach w których większa część kraju jednoczy się, by działać dla dobra sprawy. Dzieją się tak straszne rzeczy. Ktoś dokonuje tak strasznej zbrodni, jak zamach, a w rezultacie, zabójstwo człowieka. Na oczach tylu ludzi, na oczach tylu bezbronnych dzieci. 

Dziś miał być zupełnie inny wpis. Ale to co się stało, poruszyło mnie tak bardzo, że nie mogłam opublikować tego co zaplanowałam. Mam wrażenie, że muszę poruszyć ten temat. Bo inaczej pęknie mi serce.

Nie zgadzam się na to co się dzieję. 
Nie zgadzam się na przemoc która jest wszędzie.
Nie zgadzam się na rezygnację Owsiaka.
Nie zgadzam się na nienawiść do drugiego człowieka.
Nie zgadzam się na to co mówią ludzie.
Nie zgadzam się na brak reakcji.
Nie zgadzam się na to jak wygląda kraj w którym żyje.
Nie zgadzam się ...

Od małego chodziłam na WOŚP, od małego wrzucałam do puszki. Później kwestowałam. Stałam na mrozie, przez cały dzień. Tylko dlatego, że wierzyłam, że robię coś dobrego Tylko dlatego, że wierzyłam, że to co robię może komuś pomóc, może komuś uratować życie, albo chociaż polepszyć jego jakość. W ubiegłą niedzielę lał deszcz, a nawet to nie sprawiło, że zostałam w domu. Pojechałam i wrzuciłam pieniądze do puszki. Teraz jest łatwiej, bo można przelać pieniądze przez internet, siedząc na kanapie w samej piżamie albo i bez niej. To nie ważne. Ważne by to zrobić, w jakikolwiek sposób. Możesz wylicytować coś na aukcji, możesz kupić produkt z którego pieniądze są przekazane na WOŚP, możesz bezpośrednio przelać pieniądze, możesz wrzucić do puszki w sklepie (bo coraz więcej sklepów ma u siebie puszki WOŚP), możesz wyjść na ulicę i wrzucić drobniaki zmęczonemu wolontariuszowi. To nic, że to tylko złotówka. Gdyby tą złotówkę wrzucił każdy człowiek, byłoby na masę sprzętu do szpitali.

Nie zgadzam się na to, bo dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy tu jestem. 

Gdy byłam mała, byłam bardzo chora. I założę się, że jeśli otworzysz którykolwiek album z moim zdjęciami z tego okresu, znajdziesz na sprzęcie w którym leżałam i do którego byłam podłączona multum serduszek, że sprzęt został zakupiony przez WOŚP. 


To co 27 lat temu zrobił Jurek Owsiak jest cudowne. To, że przez tyle lat się nie poddał, przy tych wszystkich nagonkach na niego, jest powodem do podziwu. To co stało się w poniedziałek, jest smutne, ale jestem w stanie zrozumieć, że to już brak sił na walkę z hejtem, z tłumaczeniem się przed wszystkimi i wszystkim oraz że może tam być poczucie winy, takie ludzkie, choć chciał jak najlepiej. (nie chce, żeby to było źle zrozumiane, ale to tak jak z głębi serca, z pełnym przekonaniem coś komuś poradzisz, a później okaże się, że wyszło zupełnie inaczej, i masz poczucie winy, choć winna nie leży po twojej stronie).


@WOŚP #WOŚP #MuremZaOwsiakiem #JurekZostań


Przepraszam, że ten tekst 
jest mało składny, 
ale chyba w tej sytuacji, 
lepiej nie umiem...

Zakaz handlu w niedziele (2019r)

Zakaz handlu w niedziele (2019r)


Już od prawie roku w cześć niedzielę nie możemy zrobić zakupów. Przez część 2018r były to dwie środkowe niedzielę, ale od stycznia 2019 roku, doszła również pierwsza niedziela miesiąca. Tak więc handlowa został tylko jedna, ostatnia 😊 No okej z paroma wyjątkami, min w grudniu. Ale o tym póżniej

Aby ułatwić Ci odnalezienie się w tej sytuacji, nadal w projektach mojego kalendarza do druku będą pojawiać się informacje o niehandlowych niedzielach (przekreślony wózek sklepowy). 
Jeśli jeszcze nie pobrałeś kalendarza na styczeń, serdecznie Cię do tego zapraszam. 

Jak i czy zmieniło się moje zdanie o zakazie handlu.

W zaszłym roku również opublikowałam wpis o zakazie handlu w niedzielę dotyczący 2018r. 
Na wstępie chciałabym zaznaczyć że pracuje w sklepie, który jest otwarty w handlowe niedzielę 😊 

  • Plusy (moim zdaniem):
    • Część osób może spędzić czas z dziećmi i rodziną.
    • Pewność dnia wolnego (łatwiej coś z dużym wyprzedzeniem zaplanować)
  • Minusy (moim zdaniem):
    • Mniej wolnych dni w tygodniu (pracująca niedziela, to dzień wolny w tygodniu, w którym możemy iść na zakupy, umówić się do kosmetyczki czy załatwić coś w urzędzie).
    • Uczniom ciężej zaleźć dodatkowa pracę. (Ja pracowałam, uczas się. I gdyby nie pracujące niedzielę, nie mogłabym zarobić tyle ile zarabiałam, ani mieć umowy o pracę, bo po prostu nie miałabym kiedy pracować).
    • Ogromne zamieszanie (cały czas klienci pytają, a ta jest handlowa, a ta nie? Jutro otwarte?) .
    • Mniej klientów. (Okej chleb kupić musisz i jeśli w niedzielę jest zamknięte, to kupisz go w sobotę, a kolejnego opakowania perfum albo balsamu kupić nie musisz. Mniej klientów, mniejszy obrót...) .
    • Puste handlowe niedzielę ( wiąże się to z poprzednimi punktami, klienci nie wiedza czy ta niedziela jest handlowa czy nie, więc nawet jeśli pracujemy to nie przychodzą. Przez co siedzimy i nudzimy się w pracy).

To tylko moja opinia w tym temacie, każdy z Nas jest inny i inaczej postrzega pewne rzeczy. Mnie bardziej odpowiadał brak zakazu handlu, a Tobie? 
Co prawda nigdy nie byłam typem osób chodzących po sklepach żeby pozwiedzać. Galerie handlowe odwiedzam tylko w pracy i gdy na prawdę muszę coś kupić. Ale nie miałam problemu z pracą w niedzielę i szkoda mi uczniów którzy przez zakaz handlu mają problem z dorobieniem sobie. 

Handlowe niedzielę:

Styczeń: 28,
Luty: 24,
Marzec: 31,
Kwiecień: 14 (wyjątkowo przed Wielkanocą), 28,
Maj: 26,
Czerwiec: 30,
Lipiec: 28,
Sierpień: 25,
Wrzesień: 29,
Październik: 27,
Listopad: 24,
Grudzień: 15, 22 (wyjątkowo przed Wigilia), 29,


W tym roku rolę zostały odwrócone, na liście pojawiły się tylko te niedzielę w które zrobimy zakupy, bo tych jest zwyczajnie mniej 😊 Przez co łatwiej nam będzie zapamiętać ;)
Moje cele na 2019r + plik do pobrania

Moje cele na 2019r + plik do pobrania


Dzień dobry, w ten pierwszy dzień nowego roku. Dziś będzie troszkę o podsumowaniu ubiegłego 2018 roku, oraz o moich celach na 2019 rok. Wiele osób robi listę marzeń na dany rok, postanowień. Ja postanowiłam inaczej! Postanowiłam zaplanować cele na ten rok. Czy to podziała lepiej? Nie wiem, przekonamy się za rok, gdy zrobię podsumowanie. 

Moje plany na 2018 rok (rozliczenie):

  • Zaplanować pewne ważne dla mnie wydarzenie. (zrealizowane)
  • Zrobić porządek w zakładkach w Chrome. (zrealizowane)
  • Patrzeć jeszcze bardziej optymistycznie na świat. (pół na pół)
  • Regularnie blogować. (zrealizowane, ale były pewne wyjątki)
  • Przejść odrobinę na stronę minimalizmu (no dobra, już trochę przeszłam, chcę to pogłębiać, ale tylko w tych sferach w których mi to odpowiada, nigdy nie ograniczę rodzajów smakowej herbaty), (pół na pół)
  • Zwrócić większą uwagę na swoje zdrowie (ale o tych celach nie będę rozpisywać się szczegółowo). (udało się, później niestety poszło w pole...)
  • Pogłębić wiedzę na temat narzędzi których używam na codzień (kursy google). (niezrealizowane, a przynajmniej w ogóle nie w tej formie)

Mój 2018 rok:

Nie był niczym nadzwyczajnym i tak na prawdę nie wydarzyło się nic wielkiego. Dla części z Was byłoby to pewnie powodem do niezadowolenia, ale ja jestem bardzo szczęśliwa z takiego obrotu sprawy. Cieszyłam się z małych rzeczy. Zaczęłam dbać o swoje ciało.

Moje cele na 2019 rok:


  • Regularnie blogować.
  • Zwrócić większą uwagę na swoje zdrowie.
  • Rozwinąć Instagrama (konkretny cel, ale zostanie tylko dla mnie, na mojej prywatnej liście).
  • Osiągnąć upragnioną wagę (część już za mną! walczę dalej!).
  • Osiągnąć wewnętrzny spokój.
  • Ćwiczyć minimum 2 razy w tygodniu. 
  • Pić więcej wody/zaczynać dzień od szklanki wody.
  • Rozpisywać cele oraz plany na daną porę roku + realizować je!
  • Spełnić minimum połowę punktów z mojej Listy życzeń. (poniżej szczegóły).
  • Przynajmniej raz na miesiąc ugotować/upiec/przyrządzić nowe danie. Czas na eksperymenty w kuchni.
  • Nadal robić własne projekty graficzne. (dla Was i dla siebie).
  • Robić więcej zdjęć i się w tym doskonalić.
  • Zrobić porządek na dysku. (Mam ogromny bałagan, więc będzie to bardzo trudne wyzwanie, ale mam nadzieję, że w tym roku się uda! Zrobię folder "do uporządkowania", tam przeniosę WSZYSTKIE pliki, i zacznę porządki, folder po folderze, będę przenosić tylko istotne dla mnie pliki i przejrzę zdjęcia, wyrzucając te nie udane, lub mniej udane).
  • Zrobić swój przepiśnik! (oraz podzielić się nim z Wami).
  • Wrócić do planowania posiłków (przynajmniej obiadów). To ogromna oszczędność.
  • Kilka bardziej osobistych, które zostaną w moim kalendarzu, tylko do mojego wglądu.

Moje cele na 2019 rok + Lista życzeń! - bo warto się rozpieszczać

Na dobry początek roku mam dla Was plik do druku z miejsce na wpisanie celi oraz listy życzeń. Uważam, że i jedno i drugie jest bardzo ważne. Tak modne są teraz wishlista i tym podobne. I całkiem to fajne, ale tam mowa tylko o rzeczach, a ja chciałam stworzyć miejsce gdzie owszem, przedmioty mogę wpisać, ale równie dobrze, a może i nawet lepiej, będą to pasować rzeczy niematerialne ;)


Plik który możesz pobrać powyżej, będzie idealnie pasował do kalendarza/planera który już wkrótce ukarze się na blogu i również będzie do pobrania ;) Kiedyś, jeszcze na starym blogu pojawił się taki kalendarz (a nawet kilka jego wersji, w różnych odstępach czasowych). Ale przenosiny między platformami, próba zaczęcia od nowa, itd, spowodowały, że niestety te posty poginęły. No cóż, człowiek uczy się na błędach.

A Ty jakie masz cele na 2019 rok?
Copyright © Altruistka , Blogger